Dwa amerykańskie kurorty Disneya nie są dwiema wersjami tego samego miejsca. Walt Disney World na Florydzie zajmuje około dziesięciu tysięcy hektarów — mniej więcej powierzchnię San Francisco — i mieści cztery parki tematyczne, dwa wodne i dziesiątki hoteli. Disneyland w Kalifornii zajmuje około dwustu hektarów z dwoma parkami. Ta różnica przesądza o wszystkim innym.
Disneyland w Kalifornii
Na tyle zwarty, że między oba parki przechodzi się w pięć minut. To oryginał, otwarty w 1955 roku i jedyny, który Walt Disney nadzorował osobiście, i mieści atrakcje nieistniejące nigdzie indziej. Wielu odwiedzających nocuje poza terenem, bo dobre hotele są w zasięgu spaceru. Trzy do czterech dni wystarczają na porządne zwiedzenie. Publiczność to głównie miejscowi z karnetami rocznymi, przez co dni powszednie są wyraźnie spokojniejsze niż weekendy.
Walt Disney World na Florydzie
Cztery osobne parki — Magic Kingdom, EPCOT, Hollywood Studios i Animal Kingdom — rozstawione na tyle daleko, że między nimi jeżdżą autobusy, łodzie i monorail. Porządna wizyta wymaga sześciu do ośmiu dni. Skala oznacza więcej atrakcji i znacznie więcej czasu w tranzycie; przejazd między parkami potrafi pochłonąć półtorej godziny.
Komu co odpowiada
- Pierwsza wizyta z małymi dziećmi i ograniczoną liczbą dni — Disneyland. Mniej chodzenia, mniej dojazdów, mniej wyczerpujący.
- Pełne wakacje, starsze dzieci, chęć na różnorodność — Disney World, gdzie Animal Kingdom i EPCOT nie mają kalifornijskich odpowiedników.
- Jakość atrakcji — kalifornijskie wersje wspólnych atrakcji uchodzą często za lepiej wykonane.
- Budżet — Disneyland wychodzi taniej po prostu dlatego, że zajmuje mniej dni.
Uwagi praktyczne
Oba kurorty stosują płatne systemy omijania kolejek, które zastąpiły dawny bezpłatny FastPass, i oba wymagają rezerwowania atrakcji w aplikacji rano w dniu wizyty. Poza biletem może być potrzebna rezerwacja wejścia do parku — sprawdź przed kupnem lotu. Pogoda się różni: Floryda jest gorąca i latem burzowa po południu, Kalifornia sucha i łagodna, ale jej wieczory bywają zimne.
Kiedy jechać
Unikaj amerykańskich ferii szkolnych, tygodni wokół Bożego Narodzenia i Wielkanocy oraz każdego trzydniowego weekendu. Połowa stycznia, początek lutego i tygodnie po Święcie Pracy we wrześniu są najspokojniejsze, choć wtedy właśnie kumulują się remonty atrakcji.